5 rzeczy, których nauczysz się od aktorów improwizatorów

Prowadząc warsztaty od kilku lat obserwuję coraz bardziej różnorodne pochodzenie osób uczących się improwizacji. I nie mam tu na myśli krajów (chociaż goszczę kilku obcokrajowców), ale środowiska, w jakich pracują, czym się interesują i jakie mają podejście do życia. Na warsztatach można spotkać piękny koktajl np. dyrektora handlowego, artysty fotografa, wykładowcy akademickiego, stomatologa, lekarzy, psychologów, inżynierów, sprzedawców, reżysera, matematyka, polonisty, kucharza, budowlańca i wielu innych. Niektórzy z nich skaczą ze spadochronem inni jeżdżą do klasztorów buddyjskich na miesiąc się wyciszyć. Mnóstwo różnych charakterów, których łączy zamiłowanie do nauki improwizacji.

Często pytam po zajęciach co konkretnie daje improwizacja teatralna w ich życiu oraz co mogą wykorzystać w innych obszarach swojego życia. Zaobserwowałem, że jest kilka wspólnych umiejętności, które “pożyczone” od aktorów improwizatorów mogą znacznie wzbogacić nasze pozasceniczne życie.

 

 

1. Budowanie relacji

Podczas spektakli współpraca z partnerem jest kluczowa. Najlepszym źródłem inspiracji na scenie staje się druga osoba, z którą możemy osiągnąć więcej niż samemu. Obserwując partnera, “czytając” go i reagując na wszystko, co nam przekazuje dajemy scenie mnóstwo interesujących momentów. Aktorzy unikając konfliktów i szukając tego, co ich łączy, budują historie i silne relacje między postaciami. Sytuacje rodzinne czy praca w firmowym zespole wymagają dostrzeżenia partnera i pełnej empatii.

2. Pewność siebie

Nie ważne w którym kierunku idzie scena – czy dzieje się dobrze czy źle, czy wiemy co robimy czy nie mamy zielonego pojęcia, co się dzieje – improwizatorzy nie tracą ducha. Nadanie każdej postaci, każdemu ruchowi pewnego zdecydowania pokazuje, że wiemy co robimy – nawet jak nie wiemy 🙂

3. Popełnianie błędów

Improwizatorzy w tym temacie to mistrzowie. Nie mają scenariusza, więc dyskomfort i uczucie popełniania „błędów” towarzyszy im cały czas podczas scen. W trakcie prób aktorzy uczą się, jak popełniać błędy i nie przejmować się nimi, oraz jak z nich korzystać w trakcie występu, żeby stworzyć dobra scenę.

4. Ryzyko

Obszar poza strefą komfortu jest tym obszarem, gdzie improwizatorom najlepiej. Nieoczekiwane, zaskakujące i niebanalne – te słowa idealnie opisują sceny, w których improwizatorzy rezygnują ze sprawdzonych metod i lecą w niewiadome. Czasami warto odrzucić stałość i odkryć odświeżający powiew zmian.

5. Otwartość

Skoro improwizatorzy nie mają nic na scenie, to każdy dźwięk, dialog czy ruch jest zbawieniem. Są otwarci i gotowi przyjąć każdą szansę jako rozwój historii nawet jeśli nie ma tam początkowego potencjału. Zamiast poddawać w wątpliwość próbują i doświadczają. Każdy element jest cegiełką w budowaniu sceny.

Improwizacja teatralna to nieskończone źródełko sposobów kształcenia umiejętności pozornie tak zwykłych, a jednak niesamowicie przez nas cenionych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *